Egzystencjalizm w „Dżumie” | gotowinamature.pl
Logo gotowinamature.pl
  • GotowiNaMature >
  • Artykuły
  • > Porady
  • > Egzystencjalizm w „Dżumie” – przewodnik maturalny

Egzystencjalizm w „Dżumie” – przewodnik maturalny

Dominika Matysiak
24 września 2026
9 min czytania
Egzystencjalizm w „Dżumie” – przewodnik maturalny
Spis treści

Brak nagłówków w treści artykułu

Powieść Alberta Camusa zajmuje szczególne miejsce na liście lektur obowiązkowych. „Dżuma” należy do ścisłego grona pozycji poznawanych w całości na poziomie podstawowym. Oznacza to, że każdy maturzysta musi znać nie tylko przebieg wydarzeń w Oranie, ale przede wszystkim filozoficzne dno tej powieści egzystencjalnej.

Jakie założenia ma filozofia egzystencjalna?

U podstaw filozofii egzystencjalnej leży proste, ale przełomowe założenie, że to wyłącznie od człowieka zależy, jaki sens nada własnemu życiu. W przeciwieństwie do przedmiotów, które tworzy się w konkretnym celu, istota ludzka najpierw po prostu egzystuje, a dopiero poprzez podejmowane decyzje, czyny i moralne wybory samodzielnie definiuje to, kim się staje. Nurt ten zyskał szczególną popularność w połowie XX wieku jako bezpośrednia odpowiedź na traumę II wojny światowej, kryzys wartości i poczucie zagubienia.

Myśliciele egzystencjalni uznali, że człowiek jest bezwzględnie wolny – co oznacza, że nie może zrzucać winy za swoje postępowanie na fatum, ślepy los czy presję otoczenia, lecz ponosi pełną osobistą odpowiedzialność za każdy życiowy krok. Znajomość filozofii egzystencjalnej pomaga w analizie tzw. sytuacji granicznych, czyli momentów skrajnego zagrożenia, kryzysu lub konfrontacji ze śmiercią, gdy znikają wszelkie maski i człowiek musi udowodnić swoją wartość w działaniu.

Albert Camus i egzystencjalizm w „Dżumie”

Egzystencjalizm w wydaniu Alberta Camusa skupia się na człowieku postawionym w obliczu nagłego kryzysu. Warto spojrzeć na ten nurt jak na życiową instrukcję: jak zachować przyzwoitość i godność w świecie, który z dnia na dzień potrafi wywrócić się do góry nogami. Egzystencjalizm w „Dżumie” można sprowadzić do trzech ważnych obszarów, wokoło których skupia się większość tematów na maturze.

1. Absurd istnienia – świat bez sprawiedliwości

Absurd pojawia się w momencie, gdy człowiek domaga się porządku, uczciwości i logicznego sensu, a rzeczywistość odpowiada obojętnością i chaosem. W powieści ucieleśnieniem absurdu jest epidemia. Choroba nie wybiera ofiar według klucza moralnego – uderza z jednakową siłą w przestępców, ofiarnych lekarzy oraz w całkowicie niewinne dzieci. Los człowieka w świecie Camusa jest z góry naznaczony biologiczną przegraną, na którą nikt nie ma wpływu.

2. Bunt metafizyczny: „buntuję się, więc jesteśmy”

W obliczu absurdalności świata człowiek staje przed wyborem jednej z kilku dróg:

  • ucieczka w złudzenia lub religijne pocieszenie – próba nadania sztucznego sensu wyższego,
  • rezygnacja – bierne poddanie się biegowi wydarzeń,
  • bunt – brak akceptacji połączony z działaniem na rzecz innych.

Postawą promowaną przez Camusa jest czynny sprzeciw. W tym ujęciu buntu nie chodzi o gwałtowną rewolucję czy niszczenie wszystkiego wokół, lecz o niezgodę na zło, cierpienie i śmierć. Camus w eseju „Człowiek zbuntowany” poprzez słynną formułę „buntuję się, więc jesteśmy” pokazuje, że walka przestaje być sprawą pojedynczego człowieka – łączy ludzi w solidarną wspólnotę.

3. Laicki humanizm i moralność bez Boga

Camus odrzuca perspektywę boskiej opieki – egzystencjalizm w „Dżumie” to odmiana ateistyczna. Brak odgórnie narzuconych nakazów religijnych nie prowadzi tu jednak do nihilizmu ani samowoli. Człowiek Camusa nie potrzebuje obietnicy nagrody w niebie ani strachu przed piekłem, by zachować się przyzwoicie. Jest to etyka oparta na zwykłej ludzkiej empatii, elementarnym braterstwie, współczuciu i poczuciu odpowiedzialności.

Galeria postaw bohaterów „Dżumy”

Kordon sanitarny odcinający Oran od świata zewnętrznego zamienia miasto w zamknięty poligon postaw moralnych. W obliczu epidemii upadają pozory, a każdy bohater musi podjąć autonomiczną decyzję egzystencjalną.

Postać
Rola w powieści
Postawa wobec zarazy
Egzystencjalny sens postawy
Bernard Rieux
Doktor, narrator
Wykonuje swoją pracę bez patosu i złudzeń
Heroizm codzienności: walka ze złem wynika ze zwykłej ludzkiej przyzwoitości
Jean Tarrou
Przyjaciel doktora Rieux, organizator formacji sanitarnych
Poszukuje moralnej czystości, staje na czele ochotników, umiera pod koniec epidemii
Dążenie do „świętości bez Boga” oraz kategoryczny sprzeciw wobec zabijania
Raymond Rambert
Dziennikarz z Paryża
Początkowo planuje ucieczkę do ukochanej, ostatecznie zostaje, by ratować chorych
Przewartościowanie życia i dojrzała solidarność: rezygnacja z egoizmu na rzecz dobra wspólnoty
Ojciec Paneloux
Uczony jezuita
Po śmierci dziecka zmienia retorykę kary boskiej na rzecz trudnego, heroicznego zawierzenia
Głęboki wstrząs w zderzeniu z cierpieniem niewinnych osób zmienił jego podejście i rozumienie wiary
Joseph Grand
Skromny urzędnik merostwa
Wykonuje mrówczą pracę bez oczekiwania poklasku, pisząc w wolnym czasie jedno zdanie powieści
Bunt codzienności przez empatię i sumienne realizowanie swoich obowiązków
Cottard
Przestępca
Cieszy się z epidemii, bogaci na czarnym rynku, po ustąpieniu dżumy wpada w amok
Moralne zepsucie żerujące na tragedii – jego dramat polega na tym, że odnajduje sens tylko w destrukcji świata

Analiza postaw – gotowe argumenty na maturę

To właśnie egzystencjalizm w „Dżumie” stanowi podstawę interpretacyjną postaw bohaterów.

Dr Bernard Rieux: siła powszedniego obowiązku

Doktor Rieux otwarcie deklaruje brak wiary w Boga, argumentując, że gdyby wierzył w istnienie wszechmocnego Stwórcy, zaprzestałby leczenia i powierzył ludzi Opatrzności. Jako ateista wie, że ostatecznie człowiek zawsze przegrywa ze śmiercią. Pomimo tej świadomości codziennie wykonuje swoje obowiązki. Jego etyka to tzw. heroizm dnia powszedniego – realizowanie swoich zadań najlepiej, jak to możliwe, w imię poszanowania ludzkiej godności.

W finale powieści tłum świętuje otwarcie bram miasta, ale doktor Rieux przypomina sobie, że bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika. Może trwać uśpiony przez dziesięciolecia w meblach i bieliźnie, by pewnego dnia znów obudzić swe szczury i posłać je na zgubę ludzi. To ponadczasowe ostrzeżenie: zło nie znika na zawsze, wymaga od człowieka nieustannej czujności moralnej.

Jean Tarrou: świecka świętość

Dla Tarrou wstrząsającym doświadczeniem z młodości była wizyta na rozprawie sądowej, podczas której jego ojciec, prokurator, domagał się dla oskarżonego kary śmierci. Zrozumiał wówczas, że system społeczny opiera się na zadawaniu cierpienia. Jego celem stało się niekrzywdzenie nikogo – pragnął stać się człowiekiem nieskazitelnym moralnie, motywowanym czystym sumieniem, a nie religijnym nakazem.

Raymond Rambert: od alienacji do wspólnoty

Dziennikarz początkowo uważa się za obcego, którego zaraza nie dotyczy. Uznaje, że ma prawo do prywatnego szczęścia u boku ukochanej kobiety w Paryżu, dlatego podejmuje próby ucieczki. Jednak widok oddania doktora Rieux i skali miejskiej tragedii doprowadza go do przełomu. Rambert dochodzi do wniosku, że ucieczka w pojedynkę byłaby aktem moralnej zdrady i wywołałaby w nim poczucie wstydu. Jego decyzja o pozostaniu w Oranie ilustruje egzystencjalny proces dojrzewania do wspólnotowej odpowiedzialności.

Ojciec Paneloux: załamanie religijnych dogmatów

W pierwszym kazaniu jezuita grzmi z ambony, że epidemia to zasłużona kara Boża za grzechy mieszkańców Oranu. Dogmatyczna konstrukcja pęka w zderzeniu z bezsensowną, powolną i straszliwą śmiercią małego synka sędziego Othona. Widząc mękę niewinnego dziecka, Paneloux nie potrafi już mówić o „słusznej karze”. W drugim kazaniu nie poucza już ludzi z wyższością („wy”), lecz jednoczy się z cierpiącym tłumem („my”), uznając, że cierpienie niewinnych jest tajemnicą wymykającą się ludzkiemu rozumowi, wymagającą heroicznego zaufania. 

Egzystencjalizm w „Dżumie” na maturze

Filozofia egzystencjalna jest doskonałym narzędziem interpretacji. Choć w poleceniach CKE rzadko pada samo hasło egzystencjalizmu, to właśnie ten nurt pozwala zbudować głęboką, wysoko ocenianą argumentację maturalną. Przykładowo pierwszy temat wypracowania na poziomie podstawowym w 2024 roku brzmiał: „Bunt i jego konsekwencje dla człowieka”. W oficjalnych wzorcach odpowiedzi oraz analizach egzaminatorów „Dżuma” znalazła się w czołówce wzorcowych lektur. Sprzeciw bohaterów wobec śmierci i absurdu ukazywano jako bunt konstruktywny – walkę z góry skazaną na przegraną, której konsekwencją było jednak ocalenie godności i ukształtowanie braterstwa.

Opanowanie absurdu, buntu metafizycznego, laickiej etyki oraz solidarności w obliczu zła daje uniwersalny klucz interpretacyjny. Problematyka egzystencjalna z powieści Camusa to także filar egzaminu ustnego – oficjalna lista pytań jawnych obejmuje aż 4 tematy dotyczące poświęcenia, cierpienia i śmierci, przyjaźni w sytuacjach skrajnych oraz postaw wobec zła – w każdym z nich egzystencjalizm stanowi gotowy kontekst filozoficzny.

Aby kontekst został uznany przez egzaminatora CKE za w pełni funkcjonalny, musi bezpośrednio wyjaśniać rozważany problem. Należy zatem podkreślić, jak filozofia egzystencjalna tłumaczy zachowanie postaci, np: postawę doktora Bernarda Rieux można wyjaśnić poprzez koncepcję buntu metafizycznego Alberta Camusa. W swoim eseju „Człowiek zbuntowany” wskazywał on, że niezgoda na zastany porządek świata może stać się źródłem międzyludzkiej solidarności. Postawa lekarza w ogarniętym zarazą Oranie stanowi ucieleśnienie tej myśli – bohater, mimo świadomości nieuchronności śmierci, metodycznie niesie pomoc chorym. W rzeczywistości pozbawionej opieki transcendentnej to właśnie sprzeciw wobec zła i cierpienia pozwala ocalić człowieczeństwo i nadać sens własnej egzystencji.

O czym warto pamiętać?

Wielu zdających twierdzi, że skoro według Camusa świat jest absurdalny, to życie nie ma żadnych zasad moralnych. Jest dokładnie odwrotnie: autor dowodzi, że w świecie bez Boga to sam człowiek musi wyznaczyć sobie wysokie standardy przyzwoitości. Pisanie o „Dżumie” wyłącznie jak o książce o epidemii jest uproszczeniem interpretacyjnym. Należy zaakcentować jej wymiar paraboliczny i odczytanie dwóch poziomów:

  1. dosłownego: zmagania mieszkańców odciętego miasta ze śmiertelną chorobą,
  2. metaforycznego: dżuma jako wszelkie zło wpisane w naturę świata oraz destrukcyjne instynkty, które drzemią w każdym człowieku.

Artykuły powiązane